Pages Menu
TwitterRssFacebook
Categories Menu

Napisane by on w Dieta | 0 comments

Jak powinna wyglądać dieta bizneswoman

Powszechnie przyjęło się, że kobieta, która poświęca swój czas pracy ? czyli tak zwana bizneswoman ? prowadzi przypadkowy, pośpieszny i pełen stresu styl życia, co przekłada się także na jej codzienną dietę. A przecież wcale tak nie musi być. Brak czasu i pośpiech wcale nie muszą być przesłanką do tego, by jeść byle co i byle jak. Jaka więc powinna być dieta bizneswoman?

Przede wszystkim trzeba zacząć od zwalczania złych nawyków. Nie może być tak, że rano w pośpiechu, w drodze na autobus wciśniemy jedną kanapkę (albo zaczniemy pracę w ogóle bez śniadania), w porze lunchu posilimy się fast foodem, z kolei późnym wieczorem, gdy już jesteśmy w domu i dopada nas głód ? pochłaniamy całą zawartość lodówki, a gdy uczestniczymy w biznesowych bankietach, wówczas nie możemy oderwać się od talerza. Taki tryb życia powoduje dość szybkie przybieranie na wadze.

W takiej sytuacji warto wziąć się za siebie i wprowadzić zdrowy ? a do tego niewymagający ? tryb życia. Przede wszystkim należy zadbać o regularne posiłki, najlepiej jadane o stałej porze (przy czym ostatni nie powinien być później niż o 19 ? jeśli mamy wieczorny bankiet spróbujmy maksymalnie ograniczyć dania i przekąski). Śniadanie bizneswoman może być szybkie i smaczne ? wystarczy wygospodarować na nie 5-10 minut. Może to być porcja musli, jajko na miękko czy grapefruit. Nie zapominajmy też o drugim śniadaniu, na które można zjeść jabłko lub lekko strawną kanapkę na pełnoziarnistym pieczywie (tę można przynieść z domu). W porze lunchu zamiast fast fooda wybierzmy rybę lub chude, pieczone mięso, a do tego zdrową sałatkę. Na kolację odpowiednie będą lekkostrawne kanapki ? takie jak na drugie śniadania. Jeśli zaś jesteśmy na bankiecie, sięgajmy po dania z grilla, pieczone lub rybne. Unikajmy alkoholu ? dozwolony niech będzie tylko kieliszek wina podczas wznoszenia ważnego toastu.

Dieta bizneswoman powinna ograniczać podjadanie między posiłkami, a jeśli już, to niech nie będą to słodycze, ale owoce. Oczywiście nie wszystkie, banany czy winogron nie jest najlepszym wyborem. Niskokaloryczne są za to maliny, ananasy czy cytrusy.

Post a Reply